Cherry Chic - makijaż dla niebieskich, szarych i zielonych oczu

Cześć :)
Dzisiaj propozycja makijażu wieczorowego w odcieniach czerwieni. Do jego wykonania użyłam cieni z palety Sleek Respect - koral, bordo, beż oraz starego złota i brązu z palety Sleek Vintage Romance. Linię wodną pokryłam czarną żelową kredką. Dolną powiekę pomalowałam ciemnym czekoladowym brązem. Granice wycieniowałam jasnym beżowym cieniem. Górną powiekę wykończyłam czarnym eyelinerem. Usta pomalowałam kryjącym błyszczykiem w odcieniu koralowym. Taki makijaż pięknie podkreśla niebieskie, szare i zielone oczy. Sprawia wrażenie, że tęczówka staje się jaśniejsza i bardziej przejrzysta.
Jak Wam się podoba taki make-up? Jesteście fankami czerwonych cieni?
Czekam na Wasze opinie :)









Użyte kosmetyki:

Twarz:
  • podkład Revlon ColorStay - 180 Sand Beige
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
  • kamuflaż Catrice
  • puder w kamieniu Constance Caroll - Translucent
  • róż Essennce - Beach Cruisers - 01 Summer Break
  • puder brązujacy Bell 025
  • rozświetlacz MakeUP Academy Undress Your Skin
Brwi:
  • cień z palety MUA Smokin
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
Oczy:
  • baza pod cienie AVON - Light Beige
  • kredka żelowa Smokin z palety MUA Smokin 
  • cienie z palety Sleek Respect i Vintage Romance
  • eyeliner Eveline Celebrities - black
  • tusz Max Factor 2000 Callories - black
Usta:
  • błyszczyk Revlon Colour Burst - 020 Papaya


Double ombre line

Hej.
Tym razem szybki i łatwy w wykonaniu makijaż. Główną rolę odgrywa kreska, która zawsze jest dobrą opcją, kiedy chcemy szybko i efektownie podkreślić oko. W tym przypadku kreska jest podwójna. Górną linię możecie wykonać w dowolnym kolorze, na jaki aktualnie macie ochotę. W tym przypadku połączyłam cienie w kolorze stalowym i chabrowym, tworząc efekt ombre. Drugą linię wykonałam oczywiście  czarnym eyelinerem. Na dolną powiekę nałożyłam ten sam stalowy cień.
Jak Wam się podoba taki look? :) Czekam na Wasze opinie.









Użyte kosmetyki:

Twarz:
  • podkład Revlon ColorStay - 180 Sand Beige
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
  • kamuflaż Catrice
  • puder w kamieniu Constance Caroll - Translucent
  • róż Catrice - Sunrose Avenue 080
  • puder brązujacy Bell 025
  • rozświetlacz MakeUP Academy Undress Your Skin
Brwi:
  • cień z palety MUA Smokin
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
Oczy:
  • baza pod cienie AVON - Light Beige
  • kredka żelowa Smokin z palety MUA Smokin 
  • cienie z palety MUA Smokin Palette 
  • eyeliner Eveline Celebrities - black
  • tusz Max Factor 2000 Callories - black
Usta:
  • pomadka Avon UCR - Latte


Makijaż dla opadającej powieki

Hej.
Dzisiaj na blogu chciałam zaprezentować Wam makijaż dla opadającej powieki.
Istotą tego makijażu jest optyczne podniesienie zewnętrznego kącika oka. Najprostszym sposobem, aby uzyskać taki efekt, jest nałożenie ciemnego cienia w zewnętrznym kąciku, a następnie roztarcie go ku górze, wychodząc ponad załamanie powieki. Bardzo ważne jest, aby ciemnym cieniem nie wyjechać za bardzo na zewnątrz, ponieważ wtedy uzyskamy efekt zupełnie odwrotny od oczekiwanego. Powinniśmy trzymać się linii łączącej zewnętrzny kącik oka z końcem brwi i absolutnie nie nanosić cienia poza tę granicę. Jeżeli nie do końca wiecie o czym mówię, poniżej wklejam zdjęcia.
Ten makijaż świetnie sprawdzi się na wieczór jak i na dzień, jeżeli lubicie ciemny akcent na ustach. Natomiast jeśli chcecie, by był bardziej delikatny, zastąpcie bordową pomadkę bezbarwnym błyszczykiem lub pomadką w naturalnym odcieniu.









Użyte kosmetyki:

Twarz:
  • podkład MaxFactor Facefinity 3w1 - 47 Nude
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
  • kamuflaż Catrice
  • puder w kamieniu Constance Caroll - Translucent
  • róż Catrice - Sunrose Avenue 080
  • puder brązujacy Bell 025
  • rozświetlacz MakeUP Academy Undress Your Skin
Brwi:
  • cień z palety MUA Smokin
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
Oczy:
  • baza pod cienie AVON - Light Beige
  • kredka żelowa Smokin z palety MUA Smokin 
  • kredka cielista Max Factor
  • cienie z palety MUA Luxxe Palette
  • tusz Max Factor 2000 Callories - black
Usta:
  • pomadka Makeup Revolution Leep Geek - Totally not boring


Multicolor make up

Cześć :)
W ostatnim czasie z utęsknieniem wypatruję wiosny. Kilka dni pięknej pogody pozytywnie mnie nastroiły i zainspirowały do stworzenia  kolejnego, kolorowego makijażu. Wiem, że ostatnio sporo było tego koloru na blogu, ale obiecuję, że następny look będzie bardziej stonowany. Na powiece mamy min. mięte, szafir, róż, fiolet, a więc kolorów jest sporo. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Napiszcie w komentarzach czy lubicie takie zestawienia.






Użyte kosmetyki:

Twarz:

  • podkład MaxFactor Facefinity 3w1 - 60 Sand
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
  • kamuflaż Catrice
  • puder w kamieniu Constance Caroll - Translucent
  • róż Essence Beach Cruisers - 01 Summer Break
  • puder brązujacy Bell 025
  • rozświetlacz MakeUP Academy Undress Your Skin
Brwi:
  • cień do brwi z palety MUA Smokin
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
Oczy:
  • baza pod cienie AVON - Light Beige
  • kredka błękitna Essence - 09 Cool Down
  • kredka żelowa Smokin z palety MUA Smokin
  • cienie Inglot - 491DS, 104R
  • cienie pojedyncze Max Factor nr 30 Turquoise Fury, 40 Fierce Pink
  • pyłek KOBO - Violet Blush
  • eyeliner Eveline Celebrities - black 
  • tusz Max Factor 2000 Callories - black
Usta:
  • pomadka AVON UCR - Latte

MaxiKarnawał - makijaż konkursowy

Hej.
Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować mój karnawałowy makijaż, który bierze udział w konkursie organizowanym przez sklep LET'S BEAUTY.pl oraz Maxineczkę ;).
Tematem był oczywiście karnawał. Ograniczeń w tym temacie nie było, więc tak wygląda moja "wariacja" ;).








Użyte kosmetyki:

Twarz:


  • podkład MaxFactor Facefinity 3w1 - 60 Sand
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
  • kamuflaż Catrice
  • puder w kamieniu Constance Caroll - Translucent
  • róż Essence Beach Cruisers - 01 Summer Break
  • puder brązujacy Max Factor
  • rozświetlacz MakeUP Academy Undress Your Skin
Brwi:
  • cień do brwi z palety MUA Smokin
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
Oczy:
  • baza pod cienie AVON - Light Beige
  • kredka żelowa Smokin z palety MUA Smokin
  • cienie Inglot Rainbow 104R, 101R
  • bordowy cień z palety Sleek Respect
  • pyłek KOBO -  Blue Mist
  • pyłek KOBO - Violet Blush
  • kredka Avon Trend - turkus
  • eyeliner Eveline Celebrities - black 
  • rzęsy Top Choice
  • tusz Max Factor 2000 Callories - black
Usta:
  • błyszczyk Max Factor  No20 Glowing Peach
  • kobaltowy i różowy brokat

Makijaż walentynkowy - The Balm "Nude Tude"

Hej.
Walentynki już w sobotę! Dla tych z Was, które chcą wyglądać w tym dniu wyjątkowo i uwodzicielsko, przygotowałam makijaż wykonany paletą The Balm "Nude Tude".
Moją modelką po raz kolejny była moja siostra, która tę oto paletę sprezentowała mi na urodziny :).
Jest to doskonały makijaż dla osób z głęboko osadzonymi oczami, gdyż rozświetlona jest tutaj środkowa część powieki, ale sprawdzi się również u osób z wypukłą powieką.
By nadać bardziej dramatycznego wyglądu, możecie użyć dodatkowo sztucznych rzęs.
Zapraszam Was do obejrzenia zdjęć makijażu oraz palety.
Jak zawsze czekam na Wasze komentarze :).













Użyte kosmetyki:

Twarz:
  • baza MaxFactor Facefinity Primer
  • podkład wodoodporny Make-up Atelier Paris - FLW2B
  • korektor Loreal True Match - 1 Ivory
  • kamuflaż Catrice - 010 Ivory
  • puder w kamieniu Constance Caroll - Translucent 
  • bronzer Bell Sun Powder - 025
  • róż Essence Beach Cruisers - 01 Summer Break
  • rozświetlacz MakeUP Academy Undress Your Skin
Brwi:
  • cień do brwi INGLOT - 569
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
Oczy:
  • baza pod cienie AVON - Light Beige
  • kredka żelowa MUA Smokin - black 
  • cienie z palety The Balm Nude Tude 
  • pigment Kobo - Violet Blush
  • eyeliner Eveline Celebrities - black 
  • tusz Max Factor 2000 Callories - black
Usta:
  • pomadka AVON Ultra Colour Rich - Latte
  • pomadka  Golden Rose Ultra Rich Color - 57

Glitter Turquoise - makijaż karnawałowy

Cześć.
Na początku chciałam Was przeprosić za moją nieobecność na blogu. Niedawno zmieniłam aparat i troszkę to trwało, zanim go rozgryzłam. Nadal uczę się jego obsługi, aby dobrać optymalne dla mnie ustawienia, ale cieszę się, bo to kolejny krok naprzód.
Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować kolorowy, kontrastujący makijaż karnawałowy. Bardzo dużo się w nim dzieje, mamy złoty brokat, intensywny turkusowy cień i sztuczne rzęsy. Na górną powiekę nałożyłam ciemny, brązowy cień jako tło dla brokatu. Powyżej załamania powieki nałożyłam ciepły, lekko rudawy, średni brąz. Usta pokryłam beżową pomadką. Twarz wykonturowałam bronzerem, rozświetlaczem i różem.
Mam nadzieję, że spodoba Wam się makijaż, może dla którejś z Was będzie inspiracją :).







 Użyte kosmetyki:

 Twarz:

  • podkład MaxFactor Facefinity 3w1 - 60 Sand
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
  • kamuflaż Catrice
  • puder w kamieniu Constance Caroll - Translucent
  • róż Essence Beach Cruisers - 01 Summer Break
  • puder brązujacy Max Factor
  • rozświetlacz MakeUP Academy Undress Your Skin
Brwi:
  • cień do brwi INGLOT - 569
  • korektor L'Oreal True Match - Ivory
Oczy:
  • baza pod cienie AVON - Light Beige
  • cienie Inglot Rainbow 101R, 102R, 107R, 112R, 105R
  • cienie z palety Sleek Respect
  • złoty brokat
  • żel do brokatu Kryolan
  • kredka żelowa MUA Smokin - black
  • eyeliner Eveline Celebrities - black 
  • rzęsy Top Choice
  • tusz Max Factor 2000 Callories - black
Usta:
  • pomadka AVON Ultra Colour Rich - Latte

Rozdanie u StellaLily Beauty

Hej,
zapraszam Was do wzięcia udziału w konkursie organizowanym przez StellaLily Beauty w którym można zdobyć wspaniałą paletę do konturowania topowej, amerykańskiej firmy Anastasia Beverly Hills. Oczywiście również biorę udział :).


Recenzja - Baza pod cienie AVON

Cześć.
Bardzo długo nie było na blogu żadnej recenzji, w związku z czym dzisiaj napiszę Wam kilka słów o bazie pod cienie AVON.
Może zacznę od tego, że z produktami Avon mam kontakt odkąd marka pojawiła się w Polsce, więc troszkę kosmetyków przetestowałam :). Same dobrze wiecie, że jedne produkty są gorsze, a inne lepsze.
Jeżeli chodzi o bazę pod cienie, muszę powiedzieć, że zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Nie spodziewałam się takiego dobrego produktu w niskiej cenie. W tej chwili kończę już trzecie opakowanie, a muszę dodać, że jest bardzo wydajna.
Konsystencja jest bardzo przyjemna, jakby "masełkowata", przez co dobrze się ją aplikuje, zarówno palcem jak i syntetycznym pędzelkiem. Zauważyłam jednak, że aplikację trzeba wykonać szybko, gdyż baza w krótkim czasie zastyga i mogą powstać niewielkie grudki. Jest to kwestia wprawy i wyczucia momentu, kiedy zastyga.
Cienie utrzymują się na niej rewelacyjnie, praktycznie cały dzień. Nie zbierają się w załamaniu powieki, tusz nie odbija się na powiece, kreska zrobiona eyelinerem nie rozmazuje się - jak dla mnie super.
Nie zauważyłam, by ta baza pogłębiała kolor cieni, co ma swoje plusy i minusy, w zależności od tego, na jakim efekcie Wam zależy.
Czytałam wiele opinii o tym, że produkt ten szybko zasycha i praktycznie jest do wyrzucenia, gdyż po nałożeniu zamiast gładkiej powierzchni mamy efekt "ciasta". Hmmm...myślę, że zależy to w znacznym stopniu od tego, jak często jej używamy. Gdy sięgamy po nią często tak jak ja, przy każdym makijażu (ponieważ nie wyobrażam już sobie makijażu oka bez niej), to nie zaschnie tak prędko, gdyż codziennie zbieramy wierzchnią warstwę. Rzeczywiście zauważyłam, że pojawia się ta suchość, ale dosłownie jak produktu pozostaje mi ledwo co na dnie - wtedy gorzej się ją aplikuje, bo konsystencja sprawia wrażenie "tępej".
Podsumowując:
Dla mnie jest to świetny produkt w niskiej cenie, bo w promocji można ją dostać za 12 - 13zł. Każde cienie dobrze się na niej trzymają!
Polecam Wam ją, jeżeli zastanawiacie się nad jej kupnem.
Napiszcie w komentarzach, czy stosowałyście tę bazę i jakie są Wasze opinie.